Teraz jest 12 gru 2018, o 19:28

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 12 sie 2015, o 02:40 
Offline

Dołączył(a): 15 lis 2014, o 00:06
Posty: 817
Lady5, zacznijmy od tego, skąd wzięła się opinia, że BMW dużo pali i jest drogie w utrzymaniu etc.? To nikt inny jak właśnie sami posiadacze nakręcają tą opinie. Merole, te ze słusznymi motorami palą o wiele więcej, części wychodzą również sporo drożej, ale ci, którzy wożą się Mesiami nigdy o tym nie dyskutują, nie jadą do mechanika i nie zaczynają rozmowy od słów ile to będzie kosztować, a i nie spotkałem się jeszcze z sytuacją, aby "kierownik" eSy leżał pod autem, lub szukał pomocy na forum. Moim zdaniem wystarczyło by wstawić do bawarek system airmatic i jestem niemal przekonany, że większa połowa "napinaczy" odpadła by na starcie już przy zakupie. Z resztą co tu dużo mówić, wystarczy zobaczyć ilu decyduje się na miechy w e65, a o G11 to już nawet nie piszę. Piszesz o wpadkach Mercedesa, a ile wpadek miało BMW, ile akcji serwisowych szło, a to miało bardzo duże przełożenie na rynek wtórny, kto miał kasę i jezdził na serwis łapał się na akcje, ci co pokupowali nowe auta, oszczędzali na kartach gwarancyjnych szybko pozbywali się pojazdów, a póżniej kolejny właściciel doznawał szoku jak za 4 głupie wtryski przyszło mu zapłacić 10k PLN. Idąc dalej, jest Ci znany silnik BMW 2.4 TD, który w zestawieniu z jego ówczesnym odpowiednikiem 3.0 wolnossącym dieslem Mercedesa wypadł delikatnie mówiąc żenująco. Pokaż mi chociaż jedną jednostkę BMW, która miała gwarancję fabryczną na 1 milion km, tak to nie pomyłka, przejdzmy do terazniejszości, zestawmy silnik 3.0 diesla BMW z jego odpowiednikiem Mercedesa 2.7, też bladziudko, o nowych nawet nie wspominam, przepaść totalna. Jeżeli chodzi o napęd, to przecież obie marki mają tylny i równie dobrze można merolem kręcić bąki, tym bardziej że silniki generują o wiele większą moc jaką oferuje BMW, a widziałeś by ktoś merolem takie rzeczy robił? Poza tym, uważam za kpinę katowanie seryjnych aut, a póżniej płacz, bo wszystko drogie i trzeba iść na skróty. A prawda jest taka, że jak się nie ma miedzi, to się na dupie siedzi, a jak kogoś stać, to kupuje sobie eMke, bo one właśnie po to są, ale ilu na nią stać?, niestety w życiu nie da się mieć wszyskiego, a szkłem się tyłka nie wytrze. Piszesz o korozji, jak gniją/gniły e23, e34, e32, e39, e38 ect. jest ten sam problem, owszem ma na to spory wpływ to, jak się dba, ale nie zawsze się da. Był taki model Merola zwany beczką, niestety nie znam oznaczeń, ale tymi autami ludzie wykręcali takie przebiegi o których BMW może sobie jedynie pomarzyć. Nie foruje tu Merola, bo bliższe memu sercu jest BMW, ale niestety fakt pozostanie faktem. Co zaś tyczy się dawnych czasów, to były to zupełnie inne czasy jak obecnie, była bieda, ale życie było o wiele łatwiejsze, człowiek umiał się cieszyć, szanował i dbał. Można by wdać się w szerszą dyskusję, to temat morze i tak jak wszystko ma swoje plusy i minusy.



benii napisał(a):
Sam prawie sie zdecydowałem przesiąść sie do Mietka w211 ale .... Naczytałem sie problem z elektronika wiec zostaje to co jest...


Jak by nie patrzyć to w211 jest odpowiednikiem e60, która też ma sporo psującej się elektroniki. A to, co piszą ludzie trzeba brać przez pół, lepiej jest porozmawiać w realu z kimś, kto już dłużej użytkuje dany model, taka opinia jest najbardziej wiarygodna, a i zawsze można mieć pecha i pomimo dobrej recenzji trafić na felerny egzemplarz.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 sie 2015, o 19:54 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 lis 2014, o 22:49
Posty: 146
G777 napisał(a):
Co zaś tyczy się dawnych czasów, to były to zupełnie inne czasy jak obecnie, była bieda, ale życie było o wiele łatwiejsze, człowiek umiał się cieszyć, szanował i dbał.

-A M E N-
Oczywiście i dziś takich ludzi nie brakuje ale fakt faktem, czasy sa inne...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 sie 2015, o 22:00 
Offline

Dołączył(a): 15 lis 2014, o 00:06
Posty: 817
benii napisał(a):
Oczywiście i dziś takich ludzi nie brakuje ale fakt faktem, czasy sa inne...


Pełna zgoda, zawsze byli, są i będą, ale jest ich coraz mniej.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 sie 2015, o 23:07 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 wrz 2013, o 10:23
Posty: 1153
Lokalizacja: Sosnowiec
Najlepsze modele merca to W123 W124 fury przez które fabryka by zbankrutowała.

_________________
BMW E46 323i


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 sie 2015, o 18:30 
Offline

Dołączył(a): 15 lis 2014, o 00:06
Posty: 817
Już dopatrzyłem, ten w123 to właśnie ten zwany beczką


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 sie 2015, o 22:29 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 lis 2013, o 23:37
Posty: 1498
Lokalizacja: Holandia
Reasumując to takie marki jak Mercedes czy BMW nie powinny mieć wpadek ale jak to się mówi nawet najlepszym się zdarza :lol: .Właściciele klasy S może i sami nie naprawiają aut,ale jak zdażyło mi się przesiedzieć u dilera BMW prawie cały dzień to widziałem że większość odwiedzających to byli właściciele nowszych modeli. Większość wychodzi z założenia że starego w ASO się nie opłaca,co jest wcale nie prawdą.Swego czasu jak jeździłem e34 to były promocje: im starsze auto tym większy rabat na roboczogodziny.Druga sprawa to tylko w bloku wschodnim jest taki obraz że każdy próbuje naprawiać sam.Dlaczego? Niestety mamy to już chyba w genach. Urodziliśmy się w kraju w którym zawsze trzeba było oszczędzać na ,,malucha " i tak to przeszło na następne pokolenia.Natura tak nas stworzyła że jak ktoś marzył o aucie a nie było go na nie stać, to jak już uciułał parę groszy to co kupił? Brykę taką żeby sąsiad zaglądał .Zdarzyło mi się nie raz że Holender mnie zapytał dlaczego Polak po przyjeździe do pracy ,jak już zarobi trochę to pierwsze co kupuje to auto.No a dlatego że oni w przeciwieństwie do nas żyli w dostatku i auto nie było nigdy wyznacznikiem bogactwa. Zresztą dalej nie jest.Szefowie wielkich firm którzy mają praktycznie wszystko potrafią do pracy przyjeżdżać na rowerze.Aut sami też w zasadzie nie naprawiają,chociaż tego to już im nie zazdroszczę.Nie twierdzę że nie ma dobrych warsztatów ,ale jest też tak jak w Polsce dużo takich że ręce opadają ,a ceny kroją.Lepsze jest to że mają o wiele większe wymogi związane z przeglądem technicznym więc mniej wraków jeździ.Dzisiaj pod sklepem widziałem BMW e 38 w takim stanie że od razu przypomniało mi się co G777 napisałeś.Wstyd dla marki :oops: .Na szczęście nie wszystkich i wszystko mierzy się jedną miarką :lol: .Osobiście myślę że w porównaniu do użytkowników VW i Audi(bez obrazy) to i tak wypadamy całkiem przyzwoicie,bo tam to słychać tylko: ile spalił?,mój diesel mniej,kupiłem ropy od Tira to taniej ... :lol:
Jedno jest pewne :klasą S nie jeździ byle kto( nawet tymi starszymi) więc na pewno wstydzić wstydzić się nie będziesz za innych. :drunk:

_________________
dziadkowozy.com to mój drugi dom


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 sie 2015, o 22:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 maja 2013, o 21:26
Posty: 3309
oj tam oj tam.....bierz mietka,jak chwile poczekasz,to będzie igła,nieśmigana,niemiec płakał..itd..
no ale trzeba chwilke poczekać,bo musowo kosmetyke zrobić :lol: ;)
Obrazek

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 sie 2015, o 22:43 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 lis 2013, o 23:37
Posty: 1498
Lokalizacja: Holandia
:lol: :lol: :lol: :drunk:

_________________
dziadkowozy.com to mój drugi dom


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 sie 2015, o 23:51 
Offline

Dołączył(a): 15 lis 2014, o 00:06
Posty: 817
W zasadzie to każda wiodąca marka miała jakieś wpadki, są oczywiście i takie, które za wpadkę mogą uważać jedynie kosmiczną cenę. Oglądałem kiedyś program bodajże Zientarskiego, który podwał koszt klocków i tarcz z jakiejś luksusowej bryki, gdzie koszt graniczył z absurdem 50k PLN, to jest dopiero przypał, może ktoś to również oglądał i będzie pamiętał więcej. Poza tym, nie wiem czy ktoś z Was zauważył jak rozgranicza się jakość wykonania, opcji, jakości na różne rynki. Odnoszę wrażenie, że Europa to taki "śmietnik" za to na US idą nie dość że wypasione fury, jakość dużo lepsza, a niektóre rozwiązania są zupełnie inne. To samo tyczy się rynku Japońskiego, owszem to naród, który bardzo dba o auta, ale widząc opcję L7 z kraju kwitnącej wiśni, a tą europejską mam wrażenie, że to dwa różne światy. Co do rabatów na starsze modele, to fakt są organizowane takie akcje, ale myślę że ma to nieco inny cel jakim jest przyciągnięcie tej klienteli. W normalnych warunkach, taki serwis z powodzeniem przekroczył by wartość nie jednego egzemplarza. Poza tym, jeżeli chodzi o starsze auta, to warto się zameldować w serwisach, czasami są prowadzone akcje serwisowe, nawet dla tych leciwych modeli. Nie wiem jak w PL, ale u mnie ostatnio była akcja dla e46 na całkowicie nieodpłatną wymianę poduszek, o której właściciele byli powiadamiani listownie, dlatego warto widnieć w ewidencji. Co do finansów, to niestety trzeba przyznać, że PL niestety jest w końcówce EU, a i mentalność ludzi również niezbyt się zmieniła. U mnie nikt nie zwraca na takie rzeczy uwagi, kto jakim autem jeżdzi, ile ono kosztuje, który rocznik, jaki silnik, ile pali etc. ot po prostu auto ma jezdzić i spełniać swoją rolę, to oczywiście tyczy się rdzennych mieszkańców, natomiast jeżeli chodzi o emigrantów, to tu się zaczyna mexyk, zwłaszcza w niedzielę pod kościołem, przed polskimi szkołami, klubami, sklepami dlatego omijam te miejsca szerokim łukiem, z resztą co tu dużo mówić, ci co żyją na obczyznie wiedzą jak jest, a reszcie tego oszczędzę. Co do posiadaczy innych marek, wiadomo generalizacja nie jest wskazana, ale myślę że ci ludzie pomimo zalet, czy też swych wad nie napinają się aż tak, nie golą się na łyso udając mafie koperkową obwieszoną łańcuchami, a w kieszeni i w głowie pustka. Jednak BMW miało, ma i raczej będzie miało przypiętą łatkę, która kiedyś odzwierciedlała rzeczywistość, a dziś w większym stopniu pozerstwo, a to z wiekiem zaczyna delikatnie mówiąc przeszkadzać. Oczywiście to nie tyczy się wszystkich, a tych zasługujących na szacunek, podziw i wytrwałość serdecznie pozdrawiam stając przed decyzją zmiany marki, która nie jest taka łatwa jak by się wydawało.

PS.

Dirty, niemcy zawsze płaczą jak sprzedają, ale ze szczęścia ;) W podzięce mam dla Ciebie piękne M5 :lol:

http://joemonster.org/art/27009


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 sie 2015, o 09:57 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 maja 2013, o 21:26
Posty: 3309
hehe,no m5 gitara....niestety sporo podobnych śmiga po naszych drogach...kiedyś,dawno temu,byłem świadkiem,tzn to się stało chwilke przed tym,jak tam dojechałem,jak na środku drogi,właśnie takie 124 pękło na pół......i było naprawde ładne,w sensie ładnie odpicowane..no ale..chyba mieli słabego spawacza.... :lol:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Lady5 i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL